899 Obserwatorzy
21 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe Czytanie

cyfranekblog@protonmail.com - rynek e-booków, czytników książek: Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Rakuten Kobo, Bookeen Cybook, Icarus, Nolim, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook, Onyx Boox. 

Kobo Clara HD – recenzja sześciocalowego czytnika z rodziny Kobo

Kobo Clara HD to jeden z czterech czytników znajdujących się w bieżącej ofercie japońsko-kanadyjskiego producenta - Rakuten Kobo. Oprócz niego firma oferuje drugą edycję Aury, drugą edycję Aury H2O oraz Formę. Podobnie jak Kobo Aura, Clara HD posiada ekran o przekątnej sześciu cali. Pozostałe dwa czytniki Kobo są większe. Premiera Clary HD miała miejsce rok temu. Jest to więc dość nowy czytnik, mający (poza wodoodpornością) prawie wszystkie cechy urządzeń tej marki. Testowałem go przez ostatnie dwa miesiące i zapraszam do lektury recenzji tego modelu. Zapraszam do lektury recenzji czytnika Kobo Clara HD. W pierwszej części omówię go od strony technicznej, a w drugiej opisze moje wrażenia z codziennego czytania na tym urządzeniu.

 

Kobo Clara HD

 

Bieżąca oferta czytników Kobo (lipiec 2019 r.)

 

Kobo Aura (edycja 2)

Kobo Clara HD

Kobo Aura H2O (edycja 2)

Kobo Forma

ekran (przekątna)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

17,2 cm (6,8”)

20,4 cm (8”)

ekran [piksele]

E-Ink Carta

1024 × 768

(212 ppi)

E-Ink Carta

1448 × 1072

(300 ppi)

E-Ink Carta

1430 × 1080

(265 ppi)

E-Ink Carta Mobius

1440 × 1920

(300 ppi)

płaski front

nie

nie

nie

tak

ekran dotykowy

tak

tak

tak

tak

wodoodporność

nie

nie

tak

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

nie

tak

(ComfortLight PRO)

tak

(ComfortLight PRO)

tak

(ComfortLight PRO)

pamięć wewnętrzna [GB]

4

8

8

8/32

procesor [GHz]

1,0

1,0

1,0

1,0

masa [g]

180

166

210

197

wymiary [mm]

159 × 113 × 8,5

159,6 × 110 × 8,35

172 × 129 × 8,9

177,7 × 160 × 8,5-4,2

fizyczne przyciski zmiany stron

nie

nie

nie

tak

kolor obudowy

czarny

czarny

czarny

czarny

dodatkowe uwagi

zintegrowana usługa Pocket

zintegrowana usługa Pocket

zintegrowana usługa Pocket

zintegrowana usługa Pocket, żyroskop

premiera rynkowa [rok]

2016

2018

2017

2018

cena katalogowa

100 EUR

130 EUR

180 EUR

280 EUR

 

Ekosystem Kobo

Czytniki Kobo są pomysłem kanadyjskiej firmy, która w 2011 roku została przejęta przez japoński koncern Rakuten. Kanadyjczycy dysponują teraz sporym zapleczem finansowym. Może o tym świadczyć na przykład fakt, że Rakuten szasta pieniędzmi, sponsorując klub FC Barcelona.

 

Kobo co miesiąc przesyła statystyki czytelnicze (źródło: Kobo.com)

 

Jednocześnie Kanadyjczycy mają podobno sporą samodzielność w merytorycznym działaniu na rynku e-booków. W ofercie Kobo jest teraz zarówno firmowa księgarnia z e-bookami i audiobookami jak i aplikacje mobilne oraz czytniki książek. W roku 2016 firma zrezygnowało z firmowych tabletów. Wszystko jest ładnie połączone i zsynchronizowane. No, może poza audiobookami, których nie można słuchać na czytnikach. Niewielka jednak z tego pociecha dla polskiego czytelnika. W księgarni Kobo praktycznie brak jest polskich książek, a samodzielnie dodać swoich e-booków na konto Kobo nie można. Pozostaje wgrywanie plików do czytnika przy pomocy kabla, a więc korzyści z ekosystemu są dla nas żadne.

 

W aplikacjach mobilnych Kobo można czytać tylko książki pochodzące z firmowej księgarni. Działają także zakupione tam audiobooki

 

Warto tu wspomnieć, że w firmowej księgarni znajdują się e-booki w formacie Kobo EPUB (KEPUB), dzięki któremu czytniki Kobo zyskują na funkcjonalności. Pliki tego typu są w czytnikach Kobo szybciej przetwarzane, można je szybko kartkować, generowane są statystyki czytania oraz da się w nich powiększać ryciny zawarte w tekście. Inne księgarnie nie oferują tego formatu, ale dość łatwo można go otrzymać, odpowiednio konfigurując program Calibre lub korzystając np. z Kepubify do konwersji EPUBów.

  

 

Calibre jest znakomitym narzędziem do współpracy z czytnikiem Kobo

 

Producent dość często aktualizuje oprogramowanie. I chwała mu za to, że robi to także dla bardzo starych modeli. Takie podejście nie jest częste wśród producentów czy dystrybutorów elektroniki. Jednak zdaje się dość opornie wprowadzać funkcjonalność, którą samodzielnie uruchamiają lub wprowadzają użytkownicy. Przykładowo, możliwość wyłączania nagłówków i stopek dodano oficjalnie dopiero pół roku temu. A świadomi tej funkcji użytkownicy korzystali z niej od paru lat. Niniejsza recenzja bazuje na oprogramowaniu wewnętrznym w wersji 4.15.12920 z maja 2019 r.

 

Kobo Clara HD – gdzie kupić?

Czytniki Kobo są obecnie dla nas trudniej dostępne niż parę lat temu, a to ze względu na wycofanie w 2017 roku urządzeń tej marki z rynku niemieckiego. Niemiecki Amazon od tego czasu nie jest już najtańszą opcją. Można jednak skorzystać z różnych europejskich sklepów, na przykład z oferty oddziałów Amazonu (poza niemieckim) lub francuskiej sieci FNAC (z dość wysokimi kosztami dostawy). Właśnie z francuskiej sieci FNAC pochodzi recenzowany egzemplarz. Czytniki Kobo bywają także oferowane w różnych polskich sklepach, ale ich ceny są u nas mocno zawyżone.

 

 

Oferta sklepu Wireshop, wysyłka realizowana przez Amazon może być zamówiona do Polski (źródło: amazon.it)

 

Obecnie najtańszą opcją jest zakup we francuskim FNACu (124,99 EUR, ok. 535 PLN),w którym trwa promocja lub w zwyczajnej cenie we włoskim Amazonie (oferta sklepu Wireshop, który wysyła do Polski: 133,35 EUR, ok. 570 PLN).

 

Kobo Clara HD od strony technicznej

Czytniki Kobo znane są z bardzo dobrych ekranów. Niby Kanadyjczycy korzystają z oferty tego samego dostawcy, co konkurencja, ale jednak ich czytniki są regularnie chwalone za jakość obrazu. Podobnie jest w przypadku recenzowanego modelu. E-Ink jest na poziomie „wzorcowego”, jak dla mnie, Kindle Voyage. Obraz jest ostry, czcionki wyraziste i kontrastowe. Nie bez znaczenia są tu zapewne same kroje czcionek, które dostarcza producent.

 

 

Kobo Clara HD - oświetlenie w regulowaną temperaturą barwową (ciepłota na 100%)

 

Kobo Clarę HD wyposażono papier elektroniczny E-Ink o przekątnej 15,2 cm (sześciu cali). Czytnik obsługiwany jest dotykowo, a rozdzielczość wyświetlanego obrazu należy do najwyższych dostępnych na rynku – 300 ppi (1448 × 1072 piksele). Ważnym atutem czytnika jest wbudowane oświetlenie o regulowanej temperaturze barwowej (ComfortLight PRO). Ekran oświetla siedem białych i sześć żółtych LEDów. Efekt jest bardzo dobry. Światło rozprowadzane jest równomiernie, a zakres płynnej regulacji całkiem spory. Ekran E-ink, imitując wydruk na papierze, sprawdza się przy świetle dziennym i sztucznym. Natomiast wbudowane oświetlenie umożliwia czytanie także w słabych warunkach oświetleniowych. Dzięki ComfortLight PRO każdy może samodzielnie dopasować sobie kolor oświetlenia. Jest to o tyle ważne, że każdy z nas kolory postrzega trochę inaczej, ma inne oczekiwania a do tego dokładają się różnorodne warunki oświetleniowe naokoło.

  

Kobo Clara HD - temperaturę barwową oświetlenia można sobie dopasować (ciepłota 50% po lewej i 0% po prawej)

 

Ekran czytnika jest lekko zagłębiony w obudowie, która nie sprawia pozytywnego wrażenia. Problemem jest materiał, z którego ją wykonano. Zarówno ramki wokół ekranu jak i plecki wydają się być zaprojektowane przez księgowych a nie inżynierów. Plastik jest śliski i wydaje się być z minionej epoki pierwszych klonów IBM PC. Kupując Clarę HD, warto od razu rozglądnąć się za miłą w dotyku okładką.

 

Obudowa wykonana jest ze śliskiego plastiku, nic nie pomagają wzorki na pleckach (Kobo Clara HD na górze oraz wzbudzająca zaufanie swoją solidnością, Kobo Aura ONE pod spodem)

 

Poza wyłącznikiem, nie ma w recenzowanym czytniku innych fizycznych przycisków. Całość obsługi Kobo Clary HD odbywa się przez dotykowy ekran. Na szczęście dotyk działa precyzyjnie i pewnie. Sporadycznie może się zdarzyć, że delikatne dotknięcie nie wywoła odpowiedniej reakcji.

 

Na dolnej krawędzi obudowy znajduje się wyłącznik i gniazdo microUSB

 

Podsumowując, warto podkreślić solidność konstrukcji i oszczędną stylistykę Kobo Clary HD. Pozytywny obraz ogólny trochę psuje rodzaj użytego plastiku, z którego wykonano obudowę. Za to ratuje sytuację jakość ekranu i wbudowanego oświetlenia z regulowaną temperaturą barwową.

 

Kobo Clara HD – oprogramowanie

Oprogramowanie wewnętrzne recenzowanego czytnika nie różni się specjalnie od innych urządzeń tej marki. Kto miał już do czynienia z czytnikami Kobo, łatwo rozpocznie korzystanie z Clary HD. Warto podkreślić, że Kobo co jakiś czas aktualizuje prawie wszystkie swoje czytniki, nawet te, które od dawna nie są już produkowane. Po tym m.in. można poznać porządną firmę, która dba też o klienta a nie tylko o bieżące zyski ze sprzedaży nowych urządzeń.

  

Kobo Clara HD - ekran główny

 

Pierwsze uruchomienie czytnika wymaga połączenia z kontem w księgarni Kobo. Połączenie czytnika z księgarnią można uzyskać przy pomocy aplikacji komputerowej lub na samym czytniku, przez wi-fi.

 

 

Ekran rejestracji - warto założyć konto w księgarni Kobo przed uruchomieniem czytnika

 

Główny ekran zawiera całkiem sporo elementów. Górny pasek poświęcony jest ustawieniom. Są tam (od lewej) ikony: głównego menu, regulacji oświetlenia, łączności bezprzewodowej, poziomu naładowania baterii, synchronizacji (konto w księgarni oraz w Pocket) oraz wyszukiwania. Główne menu odsyła użytkownika do biblioteczki książek, kolekcji i artykułów zapisanych na koncie usługi Pocket. Poza tym oczywiście do ustawień (Settings) jak i propozycji księgarni oraz statystyk czytania (Activity). Górną część ekranu zajmują okładki czterech ostatnio otwieranych książek. Poniżej znajdziemy odesłanie do biblioteczki (My Books) oraz do księgarni. Na samym dole ekranu startowego znajduje się zachęta otwarcia strony księgarni (Find your next great read) oraz stworzenia własnej listy życzeń (Create a Wishlist of Books you're interested in).

  

Górne menu zawiera wszystkie opcje czytnika Kobo

 

Biblioteczka uporządkowana jest pod kątem zakupów w księgarni. Osobno możemy np. wyświetlić zakupy w firmowym sklepie a osobno samodzielnie wgrane e-booki. Sposoby sortowania obejmują datę otwarcia, dodania, tytuł, autora, serię, rozmiar pliku oraz format pliku. Osobne zakładki pozawalają przeglądać według autorów i kolekcji. Opcje biblioteczki są więc dość rozbudowane, a uzupełnienie ich o własne kolekcje pozawala sprawnie zarządzać księgozbiorem.

 

Opcje sortowania i filtrowania biblioteczki w czytniku Kobo Clara HD

 

We wcześniejszych recenzjach czytników Kobo, zwracałem uwagę na nagrody (Awards), które otrzymuje czytelnik za różne „osiągnięcia” np. czytanie o północy czy w czasie popołudniowych powrotów z pracy. Teraz zauważyłem, że przyznane mi „nagrody” w czytniku są inne (lub na innym stopniu przyznawania) niż np. w aplikacji mobilnej czy innym czytniku Kobo. A na każdym urządzeniu loguję się na jedno i to samo konto. Nie będę nad tym płakał, nie czytam dla nagród (w szczególności wirtualnych), ale wciąż uważam, że są fajnym pomysłem. Jednak ich funkcjonowanie obecnie wydaje się nie mieć większego sensu. Choć dla nowego czytelnika wciąż mogą dawać trochę frajdy, o ile (za)działają.

 

Aplikacja mobilna na iOS - choć czytam przede wszystkim na czytnikach Kobo, to w aplikacji mobilnej niektóre nagrody mam "zaliczone" a na czytnikach, te same mają 0% realizacji...

 

Przy rozpoczęciu pracy z czytnikiem, warto zwrócić uwagę na ustawienia czytania (Settings/Reading settings). Kobo oferuje tu sporo możliwości zarówno pod kątem definiowania pól ekranu odpowiadających np. za zmianę stron. Nie zapomniano też o leworęcznych użytkownikach. No i od pół roku można (w końcu) wyłączyć nagłówki i stopki (Show title, Shoe footer) w czytanej książce. Dzięki temu nie marnuje się już miejsca na te informacje, jeśli ktoś ich nie potrzebuje. Z bliżej niezrozumiałych przyczyn, nie można tekstu w plikach KEPUB wyświetlić w trybie poziomym.

 

Kobo posiada cztery zdefiniowane sposoby reakcji na dotyk ekranu

 

Podsumowanie

Podsumowując, warto podkreślić stabilność oprogramowania wewnętrznego Kobo oraz częste aktualizacje, dostarczane przez producenta. Kobo Clara HD nie ma np. ośmiordzeniowego procesora, jak niektóre najnowsze urządzenia oferowane przez chińską konkurencję, ale i tak działa sprawnie i pewnie.

 

Zapraszam na drugą część recenzji, w której przedstawiam więcej wrażeń z codziennego czytania na czytniku Kobo Clara HD.