905 Obserwatorzy
21 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe Czytanie

cyfranekblog@protonmail.com - rynek e-booków, czytników książek: Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Rakuten Kobo, Bookeen Cybook, Icarus, Nolim, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook, Onyx Boox. 

Doceniasz moją twórczość? Postaw mi kawę...

Aktualizacja: Calibre pomaga ogarnąć okładki w czytnikach Kindle

W czasie ostatniej akcji promocyjnej i sporej przeceny, sporo osób kupiło najnowszy model Kindle Paperwhite 5. W tym upatruję przyczynę nerwowej reakcji autorów programu Calibre. Ale od początku...

 

Nowa wersja Calibre wita użytkowników komunikatem na temat wyświetlania okładek e-booków

 

Kovid Goyal jest twórcą i głównym programistą rozwijającym Calibre. To program, który został opracowany pierwotnie w roku 2006 na potrzeby obsługi jego pierwszego czytnika – Sony PRS-500. Dziś jest to oprogramowanie wciąż bezpłatne tudzież najbardziej wszechstronne i najlepsze narzędzie służące nie tylko do zarządzania biblioteką e-booków ale także do konwersji plików na różne formaty. Przydaje się szczególnie wtedy, gdy tracimy kontrolę nad naszym zbiorem książek elektronicznych. Zastrzeżenia (zwykle bardziej zaawansowanych informatycznie użytkowników) budzi spora ilość kodu formatującego dodawana przez program w czasie konwersji między formatami.

 

Program Calibre jest dostępny dla wielu systemów operacyjnych (źródło: calibre-ebook.com)

 

Calibre jest często aktualizowany. Wczoraj ukazała się kolejna wersja 5.41.0, która wita użytkowników komunikatem dotyczącym wyświetlania miniatur okładek e-booków w czytnikach Kindle. Używam Calibre od kilkunastu lat, ale nie pamiętam, żeby kiedykolwiek w programie pojawiało się takie wyskakujące okienko. Najwyraźniej twórcy programu nie wytrzymali ciśnienia wywieranego przez użytkowników. W czym problem? Otóż w czytnikach Kindle wiele książek pochodzących spoza firmowej księgarni nie ma miniatur okładek. Ogólnie wygląd e-booków w czytnikach tej marki to szerszy temat. Producent stawia tu na prostotę i nie daje szansy użytkownikom na zbyt wielki wpływ na wygląd tekstu. O tym, jak ja przygotowuję sobie e-booki pisałem szerzej w tekście „Poradnik: Jak zrobić MIŁY dla oka plik dla czytników Kindle?”. Wspomniałem tam także o tym, jak (zazwyczaj) udaje się rozwiązać problem brakujących okładek. Nie jest to więc nowość z tego tygodnia. To co napisałem w moim poradniku było wskazaniem na funkcję obecną już od wielu miesięcy w Calibre i powtórzeniem wyjaśnień podawanych przez twórców programu. Ale najwyraźniej jest potrzeba przypominania takich rzeczy, skoro pojawiła się specjalna informacja przy uruchomieniu nowej wersji.

 

 

Oto treść komunikatu wyświetlanego po ostatniej aktualizacji Calibre:

UWAGA: Okładki e-booków: Amazon zepsuł wyświetlanie okładek w książkach wgrywanych na czytniki Kindle przez kabel USB. Można temu zapobiec włączając w czytniku tryb samolotowy lub:

- przegrać plik przez kabel USB;

- odłączyć bezpiecznie czytnik, odpiąć kabel i poczekać na skasowanie okładek wgranych e-booków;

- podłączyć kablem czytnik Kindle do komputera z uruchomionym Calibre, co przywróci okładki;

Ponowne bezpieczne odłączenie czytnika, co powinno pozwolić na trwałe cieszyć się okładkami.

 

Warto korzystać z bezpiecznego odłączania czytnika w programie Calibre

 

Niestety nie ma gwarancji, że wspomniana procedura zawsze zadziała. Nie wiadomo, czy Amazon w kolejnej aktualizacji firmware'u Kindle nie zamknie tej furtki. Ale na razie jest to raczej skuteczne rozwiązanie problemu zgłaszanego przez użytkowników amazonowych czytników. Program Calibre można pobrać z oficjalnej strony.