867 Obserwatorzy
21 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe Czytanie

cyfranekblog@protonmail.com - rynek e-booków, czytników książek: Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Rakuten Kobo, Bookeen Cybook, Icarus, Nolim, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook, Onyx Boox. 

Jak wysyłać stronę WWW z urządzenia mobilnego na czytnik Kindle lub PocketBook

Niezbyt lubię czytać długie teksty ze stron WWW na ekranie komputerowym. Jeszcze mniej mam cierpliwości do takiego czytania na smartfonie. Niniejszy wpis kieruję głównie do osób o podobnych upodobaniach. Gdy nie mam wyboru, to trudno, ale jeśli do dyspozycji jest czytnik, telefon i internet - dlaczego ich nie połączyć?

 

PocketBook InkPad 3 na tle strony WWW oferującej usługę Push to Kindle

 

No i właśnie dziś taka sytuacja: jadę sobie zastępczą komunikacją autobusową, tłukę się przez miasto w lekko dusznej autobusowej atmosferze, co jakiś czas przystajemy w korkach, zamiast pomykać po torach. Na telefonie przychodzą różne powiadomienia. Jak raz trafiam na ciekawy tekst, który został polecony na Twitterze, i co? Otwieram stronę WWW, a tu kilkanaście ekranów tekstu na telefonie, do tego jeszcze jakieś reklamy... od razu mi się odechciało czytać! Na szczęście wszystkie wspomniane wyżej elementy układanki miałem ze sobą, więc w chwilę później mogłem spokojnie oddać się lekturze wpisu ze strony WWW, na ekranie PocketBooka. Jeśli miewasz podobne rozterki w podróży, ten wpis jest właśnie dla Ciebie :)

 

A może aplikacja mobilna?

Wydaje się, że najprościej pobrać lub kupić aplikację mobilną z funkcją przesyłania stron WWW na czytniki. Jest przynajmniej kilka takich, które obiecują wysyłkę na Kindle. A chyba tylko jedna obsługująca zarówno czytniki z Amazonu jak i PocketBooki. Mam z nią jednak pewien problem. Ostatni raz była ona aktualizowana w 2014 roku. A twórcy serwisów WWW nie śpią! Prześcigają się w „uatrakcyjnieniu” serwisów różnymi dodatkami, które np. mnożą wpływy z reklam ale skutecznie utrudniać mogą odbiór tekstu, na którym mi przecież zależy. Stwierdziłem więc, że oprę się na bezpłatnym rozwiązaniu. Dostarcza go serwis fivefilters.org, zresztą autor wspomnianej aplikacji mobilnej jak i wtyczki do przeglądarki WWW, której używam na co dzień.

 

 

 

Push to Kindle obsługuje wysyłkę zarówno na czytniki Kindle jak i PocketBooki (źródło: play.google.com)

 

Telefon - internet - czytnik

Jak już wspomniałem, sytuacja jest realna, a rozwiązanie (choć może nieoczywiste na pierwszy rzut oka) w sumie bardzo proste. Do rozwiązania problemu potrzebny jest smartfon z dostępem do internetu oraz sam czytnik. Warto wspomnieć, że telefon  musi mieć możliwość udostępnienia łącza internetowego przy pomocy sygnału wi-fi.

 

 

Krok pierwszy - adres WWW:

Od adresu ciekawego wpisu wszystko się zaczyna. W moim przypadku pochodzi on na przykład z Twittera. Strona WWW otwarta z tego serwisu, może mieć w prawym górnym rogu menu (trzy kropki), w którym wybrać należy opcję „kopiuj link”. Podobnie można postąpić w przypadku innych aplikacji czy przeglądarki stron WWW.

 

 

URL wpisu trzeba skopiować (tu np. „Kopiuj link”) do pamięci urządzenia mobilnego

 

Krok drugi - otwarcie serwisu fivefilters.org:

Strona fivefilters.org dostarcza wersję przeglądarkową usługi polegającej na przesyłaniu stron WWW na czytniki. Zazwyczaj korzystam z wtyczki „Push to Kindle” ale nie jest ona dostępna dla mobilnych przeglądarek WWW (zastępuje ją wspomniana wcześniej aplikacja). Na szczęście po otwarciu w telefonie strony WWW http://fivefilters.org/kindle-it/, możemy uzyskać taki sam efekt. Skopiowany wcześniej adres strony WWW, wkleić należy w pole „Enter article URL” i wybrać przycisk „Preview”. Po chwili powinniśmy zobaczyć podgląd dokumentu wygenerowanego przez usługę.

 

 

Mobilna wersja strony Push to Kindle (po lewej) gotowa do wklejenia adresu strony WWW (po prawej). Teraz trzeba wybrać przycisk „Preview” (źródło: fivefilters.org)

 

 

Krok trzeci - wysyłka:

Teraz w polu „Send to” trzeba wpisać adres poczty elektronicznej czytnika. W przypadku Kindle będzie to domena @free.kindle.com a dla PocketBooków @pbsync.com. Serwis samodzielnie przygotuje plik MOBI dla Kindle i EPUB dla PocketBooka.

Aby otrzymywać przesyłki z serwisu, musimy mieć dodany adres kindle@fivefilters.org do zaufanych nadawców, skąd czytnik będzie pobierał przesyłki. W przypadku czytników Kindle, trzeba to zrobić na swoim koncie w księgarni Amazon (lista znajduje się w sekcji „Approved Personal Document E-mail List” ustawień „Your Content and Devices”). Po dodaniu tego adresu, pliki będą akceptowane przez Send to Kindle (więcej o tej usłudze we wpisie: „Jak wgrać książki do czytnika Amazon Kindle?”).

Dla PocketBooków otrzymamy informację z usługi Send-to-PocketBook o nowej przesyłce. Za pierwszym razem trzeba potwierdzić chęć otrzymywania przesyłek ze wspomnianego adresu. Za kolejnym - nie będzie to już konieczne. Pliki zostaną zaakceptowane przez usługę Send-to-PocketBook (więcej o tej usłudze we wpisie „PocketBook Touch Lux 3 – pierwsze kroki z czytnikiem – poradnik”).

 

Strona WWW przetworzona przez serwis Push to Kindle, gotowa do wysyłki (źródło: fivefilters.org)

 

Pozostaje wybranie przycisku „Send!” i oczekiwanie na wysyłkę. Warto też zaznaczyć pole „Remember me?”, dzięki któremu nie będziemy musieli następnym razem wprowadzać ręcznie adresu pocztowego czytnika.

 

Krok czwarty - odbiór pliku:

Czytnik musi mieć możliwość odebrania przesyłki. Jeśli w okolicy nie ma wi-fi, można sobie poradzić poprzez udostępnienie internetu w telefonie. Ta funkcja nazywa się zazwyczaj „hotspot” i powinna być obecna w każdym nowszym smartfonie. Po uzyskaniu przez czytnik połączenia, przesłany przez fivefilters.org plik powinien trafić na czytnik. Pozostaje oddać się lekturze na przyjaznym ekranie z papieru elektronicznego.

 

 

Tekst w czytniku, niestety bez ilustracji. Prawdopodobnie zostały potraktowane jako reklamy

 

Podsumowanie

Opisany sposób wykorzystuje bezpłatne, łatwo dostępne narzędzia. Mam nadzieję, że przyda się do czytania ciekawych tekstów również w podróży bez dostępu do komputera, jako pośrednika w przygotowaniu plików z tekstami ze stron WWW. Może na co dzień nie będzie potrzebna, ale w czasie wakacyjnych wyjazdów...