864 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Aktualizacja firmware czytnika e-booków Trekstor Pyrus Mini

Ukazała się aktualizacja oprogramowania wewnętrznego (firmware) dla czytnika książek Trektor Pyrus Mini. Jeżeli oprogramowanie w nowej wersji naprawia to, co obiecuje firma, warto się najnowszą wersją zainteresować.

 

Nigdy nie mów nigdy

Nie chwaliłem zbytnio firmy TrekStor do tej pory za kontakty z klientami (czyli ze mną konkretnie, w liczbie pojedynczej, ale takie uogólnienia ładniej wyglądają więc pozostanę przy liczbie mnogiej). Z jednej strony nie odpowiedzieli na żaden list, z drugiej strony rozmowy z przedstawicielką firmy na targach IFA 2013 (relacja tutaj) również nie należały do owocnych. Koniec końców używam jednak ich najmniejszego czytnika, czyli Pyrusa Mini. I pomimo mankamentów, które opisywałem w recenzji (recenzja tutaj), bardzo go lubię i przyzwyczaiłem się do jego ułomności. Być może jest to objawem mojej naiwności, albo wręcz głupoty, no bo dlaczego używać takie urządzenie, skoro na półce leży niezawodny Kindle 3 Keyboard? Nie dość tego! Raz po raz zaglądam na stronę TrekStora licząc na usprawnienie Pyrusa... To już trudno zaklasyfikować. Ale jednak! Kiedy po raz tysiącpięćsetstodzięwięćsetny (może trochę pomyliłem się w rachubach, ale sprawdzałem przynajmniej raz na miesiąc) otwarłem stronę trekstor.de i przeszedłem do zakładki „Service & Support” moim oczom ukazała się upragniona informacja. Jest nowy firmware! Oprogramowanie oznaczone jest jako EBRPYMI-TS-1.1.0-20140224, czyli nosi datę z 24 lutego 2014r. Poprzednia wersja miała numer 1.0.6. Co ciekawe, TrekStor na swoim profilu facebookowym chwali się, że ma 10 tys. „lajków” ale o nowym oprogramowaniu to już nie wspomnieli. A poza Pyrusem Mini, w tym samym czasie aktualizację otrzymał również model z oświetleniem, czyli Pyrus 2 LED. Co tu dużo gadać, pobrałem i przetestowałem.

 

Wgrywanie oprogramowania

Do aktualizacji firmware'u służy program o bezpretensjonalnej nazwie update.exe. To ten sam plik, którzy obsługiwał również poprzednią aktualizację (z kwietnia 2013). Tak więc aktualizacja nie uruchomi się w Windows 8.

 

Aktualizacja firmware pod Windows 8 nie zadziała

 

Za to na komputerze z Windows XP powinna działać bez zarzutu. Uaktualnienie należy uruchamiać na komputerze podłączonym do internetu, ponieważ właściwy plik i program wgrywający firmware jest pobierany z serwera producenta w trakcie instalacji. W moim przypadku cały proces przebiegł bezboleśnie, podobnie jak przy ostatniej aktualizacji. Zapewne w moim komputerze były już odpowiednie sterowniki więc wszystko poszło nawet szybciej niż poprzednio. I podobnie jak przy poprzedniej aktualizacji, nie polecam dokonywania tego procesu przez osoby o słabych nerwach lub niewielkim obyciu z komputerami i czytnikami. Aktualizacja firmware'u odbywa się na odpowiedzialność użytkownika. Jeżeli coś pójdzie nie tak, jest prawdopodobne, że możemy pozostać z bezużytecznym czytnikiem.

 

Cały proces składa się z kilku etapów:

- podłączenie czytnika do komputera (najlepiej notebooka z naładowaną baterią) kablem USB;

- pobranie ze strony TrekStora (http://www.trekstor.de/product-support/product/ebook-reader-pyrus-mini.html#Downloads) a następnie uruchomienie pliku update.exe (Firmware Updater 2.0.3.0);

- wybranie przycisku „Aktualizuj oprogramowanie wbudowane” kiedy czytnik zostanie wykryty przez program aktualizujący;

 

Aktualizuj firmware

 

- pobieranie potrzebnych plików z serwera TrekStora;

 

Trwa pobieranie oprogramowania...

 

- potwierdzenie aktualizacji („Dalej”);

 

Dalszy etap po pobraniu potrzebnych plików z serwera TrekStora

 

- wskazanie katalogu, do którego zostanie wykonana kopia zawartości czytnika (książki znajdą się w katalogu „Device backup”);

 

Warto zrobić kopię książek wgranych do czytnika

 

- potwierdzenie aktualizacji po wykonaniu kopii zapasowej;

 

Backup ukończony

 

- rozpoczyna się proces aktualizacji, podczas którego musimy się zgodzić na wykonanie instalacji sterownika, która nie jest autoryzowana przez Microsoft („Kontynuuj mimo to”);

 

Właściwe aktualizowanie oprogramowania czytnika, nie przeszkadzać!

 

- czekamy aż wszystko się zakończy pomyślnie i przywrócone zostaną e-booki;

 

Książki wracają do urządzenia

 

- bezpiecznie wysuwamy czytnik z komputera;

 

Potwierdzenie zakończenia aktualizacji

 

- cieszymy się odświeżonym czytnikiem :)

 

 eReader Suite, czyli program TrekStora do zarządzania e-bookami

 

Co nowego?

W opisie zmian wprowadzonych w nowej wersji oprogramowania wewnętrznego, TrekStor wspomina głównie o poprawkach.

 

Wersja firmware'u wyświetlana w ustawieniach czytnika

 

Najważniejszą korzyścią z zastosowania nowego firmware'u powinna być poprawiona stabilność pracy czytnika, bez spontanicznych restartów. Ta obietnica wydaje się być spełniona, ale za krótko testowałem, żeby w pełni to potwierdzić. Kolejnymi usprawnieniami ma być lepsze odczytywanie plików, akceptowanie osadzonych czcionek oraz nowa wersja programu do zarządzania e-bookami. Zmienił się też trochę wygląd menu. Oprogramowanie Pyrusa Mini upodobniło się do nowszego wyglądu, znanego z Purusa 2 LED.

 

Zmieniony wygląd biblioteki w Pyrusie Mini

 

O ile informacja o stabilnej pracy czytnika to niewątpliwie pozytywna obietnica o tyle obsługa osadzonych czcionek może się podobać lub nie. Z jednej strony e-book będzie na Pyrusie bardziej przypominał to, co sobie zaplanował wydawca. Z drugiej strony zniknęła opcja zmiany w książce czcionki na czcionkę szeryfową lub bezszeryfową. Można regulować tylko wielkość liter, a kroju już nie, ponieważ z menu usunięta została pozycja „Czcionka”. Osoby lubiące czytać e-booki wyświetlane określonym rodzajem czcionki mogą być zawiedzione. Coś za coś.

 

Formatowanie według wydawcy w minibooku Gazety Wyborczej

 

W minibooku Gazety Wyborczej, który właśnie czytam, to się nawet sprawdza. Formatowanie jest ładne – nagłówki bezszeryfowe, reszta szeryfowa. Ale czy to krok w dobrą stronę? Ocenić jednoznacznie nie potrafię. Ale aktualizacji nie żałuję :)