864 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Coraz więcej e-booków z bibliotek publicznych (w Holandii)

 

Opublikowano właśnie wyniki kolejnych badań rynku e-booków w Niderlandach. Pisałem już tu niedawno o bardzo dobrej kondycji rynku książek elektronicznych w Holandii i Luksemburgu we wpisie „Sprzedaż i wypożyczenia e-booków rosną - w Holandii”. Co prawda obecnie sprzedaż książek elektronicznych stopniowo się tam zmniejsza, ale dynamicznie rośnie liczba wypożyczeń. Wpływ na to mają przede wszystkim duże projekty tamtejszych bibliotek publicznych, umożliwiające korzystanie również z czytników książek. 

 

Holenderska Biblioteka Narodowa ma długofalowy projekt upowszechnienia wypożyczania e-booków, również na czytniki (źródło: www.bibliotheek.nl)

 

W opublikowanym kilka dni temu raporcie, odnotowano sprzedaż e-booków mniejszą niż rok temu (o 7% mniej niż w pierwszym kwartale 2015 r.). W porównaniu do poprzedniego, bardzo słabego kwartału, zanotowano niewielki wzrost sprzedaży. Bardzo dobrą wiadomością dla czytelników jest również dalszy spadek średniej sugerowanej ceny książek w wersji elektronicznej (w stosunku do ceny książki papierowej - 54,6%). To chyba sytuacja zupełnie odwrotna niż w naszym kraju. W każdym razie reakcja holenderskich wydawnictw nie zmieniła wyraźnej stagnacji w liczbie sprzedaży e-booków.

 

W Niderlandach spada przeciętny koszt zakupu e-booków, w porównaniu do cen wydań papierowych (źródło: cb.nl)  

 

Kwartalna sprzedaż (kolor czerwony) i wypożyczenia (kolor niebieski) e-booków na rynku holenderskim. Ostatnie dwa słupki, to pierwszy kwartał 2016 r. (źródło: cb.nl)

 

Bardzo pozytywnie wygląda w Niderlandach sytuacja z wypożyczeniami. Ich liczba rośnie dynamicznie (o 110 w porównaniu do pierwszego kwartału 2015 r.) i po raz pierwszy przewyższyła ilość sprzedanych egzemplarzy. Obok komercyjnych wypożyczalni z abonamentem jak Bliyoo, MOFIBO czy Elly's Choice (brak statystyk na temat ich funkcjonowania), w Niderlandach działa prężnie Biblioteka Narodowa. Oferowane przez nią książki można czytać na czytnikach książek elektronicznych (wspierających EPUB DRM). To znowu sytuacja dalece inna od naszego podwórka. U nas Biblioteka Narodowa jest pod tym względem bierna a poszczególne biblioteki publiczne wykupują usługi w komercyjnych ofertach takich jak Legimi, IBUK czy OSBI. Polskie wypożyczalnie cechuje jedna istotna różnica w stosunku do ofert opisywanych przeze mnie bibliotek na Zachodzie - ignorowanie czytników e-booków. Przykład funkcjonowania wypożyczalni IBUK opisałem niedawno w tekście „IBUK Libra - miesiąc w wypożyczalni e-booków”. Jedynym chlubnym wyjątkiem na naszym rynku, pod względem dostrzegania czytników, jest usługa Legimi. Aplikacja dedykowana tej wypożyczalni, umożliwia czytanie również na kilku mało popularnych urządzeniach z ekranem E-Ink będących w dystrybucji firmy ArtaTech.

 

W Holandii działają również komercyjne serwisy oferujące wypożyczenia e-booków, ale brak danych o ich wpływie na czytelnictwo (źródło: www.ellyschoice.nl)

 

Po raz pierwszy w holenderskim badaniu, pokazano czas życia przeciętnego bestsellera. W Holandii około 90% pozycji z pierwszej sześćdziesiątki dostępne jest w wersji elektronicznej. Nowość ma szansę sprzedać się najlepiej w pierwszym miesiącu.

 

 

Żywot książkowego bestsellera na rynku holenderskim (źródło: cb.nl)

 

Wysokie zainteresowanie nowościami utrzymuje się w Holandii przez około sześć miesięcy. To i tak dłużej, niż sądziłem. Po tym czasie wydawnictwa raczej niewiele tracą sprzedając licencję na e-booka bibliotekom. Warto dodać, że najlepiej sprzedają się nowości (nie starsze niż rok), a wśród e-booków z wypożyczalni dominują książki o przeciętnym stażu trzech lat.

 

Podsumowanie

W ramach bardzo taniego abonamentu (równowartość ok. 16 PLN miesięcznie), Holendrzy otrzymują powszechny dostęp do e-booków w ramach programu prowadzonego przez Koninklijke Bibliotheek (Bibliotekę Narodową). Trudno się więc dziwić, że wypożyczenia e-booków cieszą się w Niderlandach coraz większym powodzeniem. Nie pozostanie to zapewne bez wpływu na czytelnictwo w tym kraju. Zderzenie tego z informacją polskiej Najwyższej Izby Kontroli, na temat tego co się dzieje w naszym kraju - „że działania upowszechniające czytelnictwo w niewielkim stopniu dotyczyły książek w formie elektronicznej (e-booków i audiobooków)” - mówi samo za siebie.