864 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Tolino Shine – recenzja czytnika książek elektronicznych z ekranem HD 6” - recenzja część III

Trzecia część recenzji czytnika e-booków Tolino Shine, czyli niemieckiej odpowiedzi na dominację czytników Amazon Kindle. W pierwszej części testu omówiłem pozycję Tolino w krajach niemieckojęzycznych, w drugiej natomiast korzystanie z czytnika i chmury TelekomCloud. Czas na ocenę eczytnika.

 

Funkcjonalność czytnika Tolino Shine

Stałe połączenie czytnika z księgarnią sojuszu Tolino widać już na ekranie startowym urządzenia. Górna część przeznaczona jest na ostatnio czytane pozycje, natomiast dolny fragment (około 1/3) zarezerwowano dla wyświetlania propozycji proponowanych przez księgarnię. Podobny zestaw oferty zakupowej wyświetlany jest też po zakończeniu lektury jeśli przejdziemy poza ostatnią stronę tekstu książki.

 

Ekran domowy Tolino Shine (jest w oryginale czarno-biały, ale zrzut ekranu czytnik wykonuje w kolorach)

 

Strona WWW księgarni wywołana z ekranu domowego

 

 

Górny pasek ekranu głównego służy do wyświetlania informacji o stanie urządzenia. Od prawej znajdują się miniaturowe ikonki wskazujące stan naładowania baterii, włączenie oświetlenia i połączenie z wifi oraz aktualny czas. W lewym górnym rogu ekranu umieszczono ikonkę wskazującą stan synchronizacji z biblioteką w chmurze. Poniżej tej ostatniej ikony znajduje się wejście do menu głównego urządzenia. Obok może być wyświetlany napis „sign up now” jeśli czytnik nie jest podłączony do konta w księgarni. I na tym samym poziomie po prawej ikona lupy służy do wywoływania wyszukiwania książek.

 

Menu główne Tolino Shine

 

W oknie menu głównego znajduje się szereg ustawień czytnika. Od góry jest to:

- WLAN – zarządzanie połączeniami wifi;

- My accounts & TelekomCloud – logowanie do kont w księgarniach, chmurze i Adobe DRM;

- Settings – parametry odświeżania stron, poziomu oświetlenia, możliwość resetu;

- Device information – procentowo ukazany poziom naładowania baterii, informacja u numerze seryjnym czytnika i wersji firmware'u oraz możliwość sprawdzenia czy jest nowa wersja oprogramowania;

- Memory – informacja o pamięci dostępnej dla użytkownika, możliwość trwałego kasowania plików z książkami (Clear memory), bezpieczne wysuwanie karty pamięci;

- Dictionaries – zarządzanie słownikami (pobieranie słowników udostępnionych przez Tolino, włączenie obsługi słowników wgranych samodzielnie przez użytkownika;

- Web browser – przeglądarka internetowa automagicznie wczytująca przy uruchomieniu stronę WWW księgarni;

- About tolino – informacje licencyjne;

- Language – zmiana języka menu (do wyboru angielski lub niemiecki).

 

Powrót do ekranu startowego można wywołać zawsze poprzez przycisk umieszczony pod ekranem.

Z ekranu domowego można przejść do spisu książek (My library) lub do księgarni (To the shop). We własnej biblioteczce mogą być wyświetlane zarówno tytuły fizycznie znajdujące się w pamięci czytnika jak i te, które wgrane są tylko do chmury (np. poprzez zakup w księgarni lub ręczne skopiowane z poziomu przeglądarki internetowej w komputerze). Łatwo się zorientować jaki jest status poszczególnych pozycji. Aktualnie czytana książka jest wyświetlana w powiększeniu i ma znak zakładki. Książki świeżo wgrane do czytnika oznaczone są etykietą „NEW” a te, które znajdują się w chmurze – mają „pochmurną” ikonkę w prawym górnym rogu okładki. Wskazanie okładki książki przenosi nas do ostatnio czytanej strony lub rozpoczyna proces pobierania pliku z chmury.

 

Widok biblioteczki w Tolino

 

Szczegółowe informacje o książce

 

Książki w biblioteczce można sortować według daty czytania, tytułu, autora lub daty dodania. Wyświetlanie zawartości czytnika w postaci listy umożliwia wskazanie ikonki „i” przy książce i wyświetlenie o niej szczegółowych informacji. Książki można też grupować w postaci kolekcji.

 

Zakładanie kolekcji wśród własnych książek

 

Samo czytanie w Tolino Shine jest procesem przyjemnym, ponieważ strony zmieniają się szybko, ekran bardzo dobrze reaguje na dotyk a i możliwości formatowania wyświetlanego tekstu jest całkiem sporo. Jedynym mankamentem pozostaje brak możliwości samodzielnego zdefiniowania reakcji na dotyk w różnych częściach ekranu. W Tolino na stałe ustawiono dotknięcie po lewej jako powrót do poprzedniej strony, dotknięcie po prawej jako przejście dalej a środek zarezerwowano do wywołania menu. Z takimi założeniami współgra brak możliwości obrócenia tekstu na ekranie. Nie korzystam z tej opcji zbyt często, ale z doświadczenia wiem, że przydaje się to np. podczas przeglądania plików PDF.

Tolino wyposażono zarówno w standardowe jak i bardziej zaawansowane funkcje związane z czytaną książką. Do standardowych zaliczyć można: dodawanie zakładek, zmianę wielkości tekstu (7 rozmiarów liter), czcionki (sześć krojów), wielkości marginesów i odstępu między linijkami oraz wyszukiwanie tekstu, przechodzenie do poszczególnych stron czy pozycji spisu treści.

W instrukcji obsługi wspomniana jest jeszcze funkcja dzielenia się czytaną książką poprzez Facebook. W moim czytniku jednak tej opcji nie znalazłem.

 

Przykładowy spis treści

 

Bardziej zaawansowane funkcje, które posiada Tolino to zaznaczanie tekstu (Highlight), tłumaczenie (Translate) czy wyszukiwanie w słowniku wybranych słów (Look up). Można też dodać własną notatkę tekstową połączoną z zaznaczonym fragmentem (Write note). Opcje te wywoływane są poprzez przytrzymanie palca dłuższą chwilę na wybranym fragmencie tekstu. Do tłumaczeń potrzebne są oczywiście słowniki. Tolino domyślnie nie posiada żadnych polskojęzycznych, ale urządzenie akceptuje pliki w formacie quickdic.

 

Zaznaczanie większego fragmentu tekstu

 

W sumie więc recenzowany eczytnik można zaliczyć do bardziej zaawansowanych i wyposażonych w funkcje, które nie są oczywiste we wszystkich urządzeniach tego typu.

 

Wpisywanie notatki dołączonej do zaznaczonego tekstu

 

Czcionki zainstalowane w czytniku są czytelne i dobrze się sprawdzają w polskich książkach za wyjątkiem jednej. I to tej, która wydaje się być najbardziej podobna do używanej przeze mnie w Kindle Keyboard. Mam na myśli krój Rokkitt. Ta jedna nie daje sobie rady z polskimi znakami.

 

Czcionki do wyboru w Tolino Shine

 

Tolino Shine – kupić, nie kupić?

Czytniki Tolino z definicji są powiązane z niemieckojęzycznymi księgarniami. To cecha niezbyt atrakcyjna dla większości użytkowników w naszym kraju. Z tego faktu wynikają też po trochu oferty cenowe. Pomimo wprowadzenia nowszego urządzania Tolino Vision, ceny poprzednika nie uległy obniżeniu i wynoszą oficjalnie 99 euro. Jeśli pojawiają się promocje, to najczęściej polegają one na dodaniu do czytnika okładki, futerału, karty pamięci czy książek za określoną kwotę. Cena w takich wypadkach bywa niezmieniona lub minimalnie większa od wyjściowej. Dla czytelnika niemieckiego może to być oferta atrakcyjna, dla kogoś, kto chce kupić taniej czytnik do czytania po polsku już niekoniecznie. Zwykłe obniżki cen Shine w poszczególnych księgarniach zdarzały się, ale były one sporadyczne i trwały bardzo krótko.

 

 

Naturalną alternatywą pozostaje więc zakup urządzeń oferowanych na rynku wtórnym, na przykład poprzez eBay. Pierwsze wrażenia z trwających aukcji może być bardzo pozytywne. W każdej chwili jest wiele ofert rozpoczynających się od jednego euro. Niestety, bardziej wnikliwa obserwacja nie wydaje się prowadzić do równie optymistycznych wniosków. Po pierwsze znakomita większość osób wystawiających czytniki na sprzedaż nie przewiduje możliwości wysyłki do Polski. Po drugie, nawet jeżeli się zgadzają, koszty wysyłki sprawiają, że cała operacja przestaje się opłacać. No i niestety jest też „po trzecie” otóż po trzecie, czytniki czy to nowe wraz ze sklepowym paragonem i na gwarancji czy też używane, osiągają w licytacjach niezmiennie stosunkowo wysokie ceny, bliższe raczej cenie sklepowej niż spodziewanego poziomu z rynku wtórnego. Często oferowane są wraz z okładkami lub foliami zabezpieczającymi czy wręcz z książkami. To może podnosić cenę. Trudno mi jednak zrozumieć, dlaczego ktoś ma płacić w serwisie aukcyjnym cenę (wraz z przesyłką) niższą raptem o kilka euro od ceny sklepowej, ale może dla Niemców taka oszczędność i tak jest warta (nomen omen) Zachodu.

 

 

W każdym razie można obserwować rynek, bo przecież w końcu więcej czytelników będzie się chciało przesiąść na nowe Tolino Vision i podaż starszych modeli stopniowo zmniejszy ich ceny. Zdarzają się też aukcje kończące się ceną sprzedaży na poziomie 60-70 euro i taka cena za wysokiej klasy czytnik z oświetleniem może być już moim zdaniem jak najbardziej do zaakceptowania (o ile nie trzeba będzie przy tym jeszcze płacić kilkunastu euro za przesyłkę do Polski).

 

Tolino Shine może być obecnie najtańszym i przy tym zdecydowanie dobrym czytnikiem z oświetleniem i dotykowym ekranem (ale niestety przy założeniu, że kupujemy nowe urządzenia z drugiej ręki a nie w sklepie). Kupowanie nowego Tolino Shine za 99 EUR nie ma chyba sensu w momencie, gdy na niemieckim rynku np. Kindle Paperwhite 2 kosztuje 109 EUR.

 

Jednak gdybym rozważał zakup takiego właśnie, niedrogiego urządzania to wolałbym Tolino od zbliżonych parametrami i ceną tanich urządzeń dostępnych w polskich sklepach. Porównując swoje wrażenia i doświadczenia z Tolino Shine oraz wrażenia użytkowników najtańszych dostępnych w Polsce czytników z oświetleniem (Nook, Kiano) to wychodzi mi na to, iż niemiecki czytnik zdecydowanie wygrywa pod względem jakości wykonania i komfortu korzystania. Kupując Tolino za ok. 70 EUR na rynku wtórnym można mieć bardzo przyzwoity czytnik z ekranem HD i oświetleniem. Moim zdaniem przy wyższej cenie można znaleźć w Polsce godną konkurencję. Przy większych wymaganiach i bardziej zasobnym portfelu Tolino Shine raczej nie może konkurować z najnowszymi czytnikami Kobo czy Kindle Paperwhite 2. Tu podobno miejsce na niemieckim rynku księgarskim jest zarezerwowane dla Tolino Vision, ale to już zupełnie inna historia...

 

Własne modyfikacje i uzupełnienia Tolino Shine

Społeczność niemieckich użytkowników Tolino Shine udostępniła kilka porad dotyczących własnych modyfikacji. Przetestowałem je i mogę zarekomendować osobom lubiącym czasem coś pozmieniać w domyślnych ustawieniach:

 

- zrzut ekranu: przesunięcie i chwilowe przytrzymanie wyłącznika. Pokaże się menu z opcjami do wyboru, między innymi wykonania zrzutu ekranu. Kolorowe (!) pliki *.png zapisywane są w katalogu DCIM;

 

- własne czcionki: pliki własnych czcionek muszą być w formacie TTF lub OTF. Trzeba wejść do katalogu ./tolino/fonts. Tam należy zmienić nazwę oryginalnej czcionki (aby pliki pozostały w razie potrzeby) i na to miejsce wkleić własną czcionkę ale pod nazwą tej oryginalnej. Na koniec warto zmienić właściwości obydwu plików na „tylko do odczytu” aby w razie restartu czytnika nie zostały zlikwidowane dokonane przez nas zmiany (Aktualizacja: w nowszych wersjach oprogramowania wewnętrznego, własne pliki czcionek wgrywamy do katalogu "Fonts" w pamięci czytnika. Nie ma potrzeby podmiany oryginalnych czcionek).

 

- własny słownik: w wyszukiwarce internetowej należy odszukać słownik w formacie quickdic (np. słownik angielsko-polski znaleźć można w pliku EN-PL.quickdic.v006.zip). Rozpakowany plik słownika trzeba skopiować do pamięci urządzenia a konkretnie do katalogu „./tolino/dictionaries”. Wtedy już można dodać własny słownik w menu czytnika (Dictionaries);

 

Zainstalowany słownik angielsko-polski

 

- wymiana wygaszacza: można znaleźć w internetach albo samodzielnie stworzyć plik o nazwie suspend.jpg, który będzie służył jako wygaszacz. Jeśli takowy jest, można go zastąpić takim samym *.png lub *.jpg. Optymalny rozmiar to 758x1024 (16 odcieni szarości). Wgrany do katalogu głównego czytnika plik o wspomnianej nazwie podmienia standardowy wygaszacz.

 

Lekko przerobiony wygaszacz ekranu

 

Tolino Shine - podsumowanie

Recenzja tego czytnika dostarczyła mi dużo frajdy zarówno podzas czytania jak i odkrywania nowych funkcji związanych z chmurą TelecomCloud. Urządzenie ani razu się nie zawiesiło, nie zrestartowało samoczynnie i pracowało sprawnie zarówno podczas czytania książek z pamięci eczytnika jak i z karty.

Tolino Shine, jak sądzę, jest ciekawą propozycją dla wszystkich zainteresowanych w pierwszym rzędzie literaturą niemieckojęzyczną. Dla cierpliwych to również ciekawa propozycja w momencie obniżenia cen w niemieckich księgarniach lub na rynku wtórnym, jako taniego i bardzo solidnego urządzenia. Przy cenie 99 EUR za czytnik moja rekomendacja to - „trzymaj” (kasę) ale przy 70 EUR to - „kupuj”. W każdym razie jest to czytnik wart zauważenia i rozważenia.

 

 

 

Propozycje zakupu kolejnych książek po skończeniu czytania

 

Plusy:

- przyjemne dla oka oświetlenie ekranu;

- płynna regulacja oświetlenia ekranu;

- ekran wysokiej rozdzielczości;

- kilka czcionek do wyboru;

- zmiana stron bez migotania i artefaktów (tzw. ghostingu);

- możliwość wgrania własnych słowników (format quickdic);

- możliwość zaznaczania tekstu, własnych notatek (widocznych też jako osobny dokument);

- wygodna synchronizacja zawartości biblioteki i ostatnio czytanego miejsca poprzez chmurę TelekomCloud (do 5 urządzeń), w tym również własnych plików;

- częste aktualizacje oprogramowania wprowadzające nową funkcjonalność;

- duży wybór okładek, ochronnych folii ozdobnych (na rynku niemieckim);

 

Minusy:

- przywiązanie sprzętu do niemieckiej księgarni, w której zakupiono urządzenie;

- konieczność zarejestrowania w niemieckiej księgarni w przypadku korzystania z chmury;

- słaba obsługa plików w formacie PDF, źle zaimplementowany tryb reflow;

- brak możliwości zdefiniowania stref dotyku na ekranie;

- brak możliwości obrócenia tekstu do trybu poziomego (landscape);

- brak możliwości powiększenia ilustracji;

- nieintuicyjne kasowanie książek w czytniku;

- prymitywna przeglądarka WWW (np. brak zakładek);

 

Dane techniczne wg producenta:

 

Ekran: przekątna 15,24 cm (6 cali) ekran HD E-Ink Pearl z wbudowanym oświetleniem i rozdzielczością 1024×758 pikseli, 16 odcieni szarości, dotykowy (na podczerwień);

Waga: 183 g;

Rozmiary: 175x116x9,7 mm;

Żywotność baterii: do 7 tygodni;

Pamięć: 2 GB wewnętrznej (4GB pomniejszona o pliki systemu operacyjnego), z możliwością rozszerzenia do 32 GB (poprzez kartę pamięci microSD);

Pamięć w chmurze: 25GB (pojedyncze pliki do 500MB);

Czcionki: 5 krojów czcionek i w 7 wielkościach;

Obsługiwane formaty: ePub, TXT i PDF;

Łączność: Wi-Fi (802.11 bgn), prawie bezpłatnych 40 000 hotspotów T-Mobile na terenie RFN;

Procesor: 800 MHz;

Pamięć RAM: 256 MB;

System: zamknięty (root możliwy we wcześniejszych wersjach firmware'u) Android 2.3.4 (Gingerbread);

Główne funkcje: własne kolekcje książek, słowniki (możliwość użycia własnego w formacie quickdic), do 5 urządzeń synchronizowanych poprzez chmurę; przeszukiwanie książek, wbudowana przeglądarka WWW;

 

Oficjalna strona WWW: http://www.tolino.de/de/produkte/tolino-shine/

 

Zapraszam do zapoznania się również z recenzją Tolino Vision 2.