865 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Miejska "księga dżungli"?

Biały tygrys - Aravind Adiga

Gdy pierwszy raz usłyszałem tytuł "Biały tygrys", skojarzył mi się z Kipliniem, dżunglą, dawnymi Indiami. Jest to jednak książka jak najbardziej współczesna. To dobrze napisana historia, która łącząc współczesne, reporterskie niemal, realia z literacką fikcją wydaje się dobrze oddawać ducha współczesnych Indii. Można ją zapewne uznać za swego rodzaju ilustrację symbolicznego przejścia od Indii wiejskich do Indii miejskich. 

 

Największe indyjskie miasta, w tym Delhi, Mumbaj i Bangalur, rozwijają się niezwykle dynamicznie. Przyciągają co roku dziesiątki tysiący nowych mieszkańców, którzy uciekają od feudalnych stosunków na wsi i często trafiają do niewiele lepszych warunków w slumsach ulokowanych w środku lub (co gorsza) na obrzeżach megamiast.

 

Taką drogę przebywa główny bohater, którego losy poznajemy z jego relacji - pełnej gorzkich i ostrych słów na temat ojczyzny. Zabieg dość ryzykowny, na który zapewne może sobie pozwolić pisarz pochodzący z Indii, ale pozostający na emigracji.

 

Warta przeczytania czy to przed wyjazdem do Indii, czy po powrocie, czy nawet bez okazji wyjazdu. Spojrzenie autora pozwala lepiej zrozumieć kraj, ludzi i współczesne przemiany w Indiach.