864 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Książka kaloryfer

Zadyma w dzikim sadzie - Kiran Desai, Małgorzata Dobrowolska

Jedyne co mi przychodzi do głowy, gdy myślę jak określić „Zadymę w dzikim sadzie” to... kaloryfer. Spróbuję to pokrótce wyjaśnić, bo nie jest to może najbardziej oczywiste skojarzenie jakie można mieć z książką. Otóż Kiran Desai napisała bajkę o tym jak indyjski odpowiednik naszego głupiego Jasia ucieka od codziennego życia a życie nie chce mu na tę ucieczkę zezwolić pętając nie tylko przy pomocy rodziny ale i mniej lub bardziej obcych ludzi. Jak to w Indiach, wszystko zdaje się wychodzić inaczej niż być powinno a nawet odmiennie niż sobie to zakładali inicjatorzy przedsięwzięcia. Pomimo tych przeciwności autorka dostrzega w tym wszystkim całkiem sporo pozytywnych stron i opisuje perypetie głównego bohatera ze sporą dozą uczucia – po prostu ciepła. Wraz z kolejnymi stronami tekstu rośnie ilość ciepła emitowana przez Kiran Desai aż można uznać, że książka grzeje zupełnie jak włączony kaloryfer.

 

„- Jest urzędnikiem państwowym – odpowiadał pan Chawla.

Urząd państwowy! Ludzie myśleli o popołudniowych sjestach. O chłopcach, biegających przez cały dzień tam i z powrotem z dymiącymi szklankami herbaty z mlekiem. Myśleli o darmowych lekach w punktach rozdawnictwa i o emeryturach. O talonach i telefonach. O podłaczeniu gazu, które można było załatwić bez trudu. Myśleli o tym, jak wiele uroczystości i wolnych dni jest w tym kraju i o tym, że państwowe biura są w każdy z takich dni zamknięte.”

Kiran Desai „Zadyma w dzikim sadzie”

 

Wnętrze urzędu pocztowego (Kolkata, 2012 r.)

 

„Zadyma w dzikim sadzie” jest typem opowieści, które mogę określić jako bajkę. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby była napisana dawno temu i była przekazywana jako ludowa opowieść a teraz po prostu została spisana na nowo w realiach drugiej połowy XX wieku w Indiach.

 

Kiran Desai "Zadyma w dzikim sadzie"