881 Obserwatorzy
21 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe Czytanie

cyfranekblog@protonmail.com - rynek e-booków, czytników książek: Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Rakuten Kobo, Bookeen Cybook, Icarus, Nolim, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook, Onyx Boox. 

Dlaczego LUBIĘ felietony, czyli RECENZJA książki „W krzywym zwierciadle” Macieja Stuhra

W krzywym zwierciadle - Maciej Stuhr

W zasadzie nie wiem dlaczego lubię czytać felietony zebrane w książce. Przecież dawno już minął ich termin przydatności. Ba! Nawet sami felietoniści zarzekają się, że piszą nie w porę - na ten przykład w listopadzie, a ich tekst będzie publikowany bodaj w styczniu.

 

Nie łatwo jest też felietonistom na zawołanie wpaść na fajną myśl czy choć trochę ponadczasowy temat. W szczególności, kiedy nie mają weny, wspominają jak to u nich za oknem śnieg, a pisany właśnie felieton będzie zapewne czytany w promieniach lipcowego słońca. W innych okolicznościach przyrody, może w innej rzeczywistości politycznej – na pewno w innym czasie. No i teraz zanim wyjdzie książka, zanim ja ją zdecyduję się kupić (bo np. oferta w ramach promocji) albo mam akurat abonament Legimi i mogę sobie coś lżejszego łyknąć, coś czego nie chcę jakoś specjalnie kupować ale bym przeczytał, tak do śniadania albo w tramwaju między jednym przystankiem a drugim. W sumie więc te felietony akuratnie na takie okazje się nadają, choć nie tylko. Bo i wciągnąć mogą i jeden za drugim łykam zupełnie jakby były historią pisaną jednym ciągiem, choć wiem, że są szarpane, odległe w czasie, powstają dorywczo między jednym wydaniem gazety a drugim. Ale to sprężenie czasu dokonane w e-booku, ta kumulacja kilkunastu czy kilkudziesięciu wydań gazetowych na stronach jednej książki chyba mnie też pociąga. I czuję się trochę jakbym oszukał czas, bo czytając w twórczość felietonisty w gazecie to by trzeba czekać tygodniami na kolejne teksty a tu szast-prast wszystko zebrane i dostępne od razu bez czekania, bez przemijania, jakby czas się zatrzymał, albo przyspieszył, albo co tam jeszcze by mógł ze mną zrobić.

 

 

Jeden z felietonów stał się kanwą skeczu "Rozmowa telefoniczna 2" (źródło: youtube.com)

 

No i w sumie nie wiem, dlaczego lubię te felietony czytać, ale książkę „W krzywym zwierciadle” Macieja Stuhra (głównie felietony publikowane pierwotnie w „Zwierciadle” w latach 2009-2013), pochłonąłem z przyjemnością. Nie dość tego, obśmiałem się nawet przy dołączonym do e-booka tekście „scenariusza” komedii romantycznej „Utytłani miłością”. Ani ze mnie znawca współczesnych dokonań kina ani miłośnik „kultowych” produkcji ani obeznany z aktualnymi celebrytami, a i tak byłem w stanie docenić śmieszki zawarte w tekście. Polecam więc wspomnianą książkę ze świadomością, że felietony ciut zdezaktualizowane, ale wciąż zabawne czy skłaniające do zadumy.

 

Książka w wersji elektronicznej jest obecnie niedostępna :(

 

Rozszerzoną wersję recenzowanego e-booka, można kupić m.in. w księgarni Ebookpoint: Maciej Stuhr "W krzywym zwierciadle. Ciąg dalszy nastąpił".