867 Obserwatorzy
21 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy: Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Rakuten Kobo, Bookeen Cybook, Icarus, Nolim, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook, Onyx Boox. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Będąc młodym lekarzem – recenzja „Będzie bolało” Adama Kay'a

Rzadko mam okazję trafić na książkę, która dostarcza tyleż radości z czytania co pouczających wniosków. Nie da się ukryć, że skoro autor książki wybrał specjalizację ginekolog-położnik, to zbyt wiele ze wspomnianych porad mi osobiście się raczej nie przyda. No cóż, nie mam niektórych części ciała, które są tekście opisywane. Nie będę miał raczej opisywanych tam przypadłości, bo na przykład nie mam możliwości włożenia sobie we wspomniane miejsca na przykład jajka niespodzianki, które utknie trochę głębiej niż bym sobie życzył. Tak czy inaczej czyta się z zapartym tchem, nawet jeśli treść dotyczy choćby zaparć (to taka figura retoryczna, ale więcej z książki dowiemy się o czymś co raczej jest przeciwnością zaparć, w ogóle raczej o parciu jest dość dużo).

 

 

Drugim wątkiem przewijającym się w książce jest poświęcenie i jednocześnie przepracowanie lekarzy pracujących w brytyjskiej publicznej służbie zdrowia. Podobnie jak wiele dziedzin życia w naszym kraju, służba zdrowia także w Wielkiej Brytanii pada ofiarą „opłacalności”. W czasie, gdy wszystko musi się opłacać i przynosić zyski, redukcji zazwyczaj zostają poddawane wydatki związane z dobrem społecznym – na przykład dbaniem o zdrowie (edukacją... itd.). W tym samym czasie rosną pensje osób decydujących o wydatkach – w osobach kolejnych prezesów, zarządców, managerów itp. Mechanizm opisywany przez Adama Kay'a jest dość prosty i (niestety) uniwersalny. Sprowadza się do prawdy, że to nie personel medyczny wymyśla normy i płace, choć właśnie on stanowi istotę opieki medycznej. Choć lekarze (autor skupia się na sobie i najbliższych kolegach raczej nie odnosząc się do reszty personelu medycznego) pracując z poświęceniem, tracą swoje osobiste życie, ratując życie innych. To wszystko w atmosferze nagonki oficjeli, którzy szukają poparcia społecznego by na przykład w budżecie mieć więcej pieniędzy dla siebie kosztem innych. Brzmi znajomo? Hmmm... Aż w pewnym momencie lekarze mają dość i zamiast martwić się o to, czy podczas piątej tego dnia cesarki wykonają skalpelem cięcie o milimetr za daleko, wolą (za te same lub większe pieniądze) martwić się na przykład, czy nie postawili o jedną spację za dużo w tekście telewizyjnego skeczu (choć równie dobrze może to być o milimetr dłuższa tapeta przyklejona w remontowanym mieszkaniu czy coś z zupełnie innej beczki). Podobnych przykładów nie trzeba przecież szukać w Wielkiej Brytanii, wystarczy rozglądnąć się naokoło.

 

...położna pyta świeżo upieczoną mamę, czy zgadza się, żebyśmy podali jej dziecku zastrzyk z witaminą K. W odpowiedzi pacjentka przytacza garść sensacyjnych szarlatańskich teorii, jakimi raczą swoich czytelników brukowce; w dodatku nasza pacjentka podczas lektury najwyraźniej trzymała gazetę do góry nogami.

Nie wyraża zgody na podanie dziecku witaminy K, bo, jak tłumaczy, „szczepionki wywołują artretyzm”. Położna cierpliwie tłumaczy, że witamina K to nie szczepionka, tylko witamina wspomagająca prawidłowe krzepnięcie krwi. Nie wywołuje też artretyzmu – być może pacjentce chodzi o autyzm? W rzeczywistości szczepionki nie wywołują żadnej z tych chorób, ale w tym wypadku nie ma to większego znaczenia, ponieważ zastrzyk, o którym mowa, nie jest żadną szczepionką.

Nie – stwierdza pacjentka. – Nie chcę ryzykować. Przecież tu chodzi o zdrowie mojego dziecka”.”

Adam Kay „Będzie bolało”

 

 Adam Kay „Będzie bolało”

 

Książka znakomicie sprawdzi się jako wakacyjna lektura lub do czytania w podróży (choćby w czasie dojazdów transportem miejskim). Trzeba tylko uważać, żeby zbyt często nie parskać śmiechem, bo możemy zostać uznani za osoby wymagające hospitalizacji. Pisana jest w charakterze zwięzłych notatek, z których każda poświęcona jest trochę innemu tematowi lub epizodowi z życia lekarza. Choć książka napisana jest lekko, dotyka ważnych spraw, nad którymi warto się zastanowić choćby oddając się pod opiekę lekarską w państwowej służbie zdrowia.

 

E-booka można kupić np. w księgarni Ebookpoint: Adam Kay „Będzie bolało”; dostępna jest także w bibliotecznym abonamencie Legimi.