865 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

„Enjoying India: Women's Safety” - skromność i szacunek dla innych kultur

Enjoying India: Women's Safety - JD Viharini

Nie za bardzo zdawałem sobie sprawę, w jaki sposób na mojej półce w księgarni Amazon znalazła się książka „Enjoying India: Women's Safety” (Ciesząc się Indiami: bezpieczeństwo kobiet) autorstwa J.D. Viharini. Krótkie śledztwo doprowadziło mnie do historii moich zamówień w Amazonie. Okazało się, że publikacja oferowana była bezpłatnie. Sądzę, że miała to być reklama szerszego opracowania „Enjoying India: The Essential Handbook” tej samej autorki. I akurat „złapania” się na lep tej reklamy nie żałuję. Chyba sięgnę też po drugą jej książkę. Omawiany e-book nie jest już dostępny w księgarni, prawdopodobnie zastąpiony został przez „Travel Fearlessly in India: What Every Woman Should Know About Personal Safety”. Napiszę jednak o ksiązce kilka słów, ponieważ przeczytałem ją dopiero teraz (dwa lata po „zakupie”). A lepiej późno (przeczytać) dobrą książkę, niż wcale!

 

Niektóre rzeźby pokrywające ściany średniowiecznych świątyń w Khajuraho słyną jako ilustracje do Kamasutry (Khajuraho, 2009 r.)

 

Autorka sporo po Indiach podróżowała i tam też długo mieszka(ła). To od razu widać po sposobie pisania i myślenia. Z jednej strony Viharini wciąż jest Amerykanką i tekst pisany jest (jak sądzę) głównie z myślą o turystkach ze Stanów Zjednoczonych - zawiera więc mnóstwo łopatologicznie przekazywanych fundamentalnych informacji oraz ciągłych powtórzeń. Zazwyczaj taka maniera mnie drażni, ale tutaj przełknąłem ją bez specjalnej irytacji. Taryfę ulgową w mojej opinii na temat tekstu, autorka zawdzięcza między innymi podjętemu tematowi – bezpieczeństwu zagranicznych turystek podróżujących (również samodzielnie i samotnie) po Indiach. Skoro co jakiś czas pojawiają się przypadki przemocy i seksualnego napastowania turystek ze strony mężczyzn w Indiach, warto dwa razy coś sobie wbić do głowy, niż później żałować. Z drugiej strony autorka wykazuje się dużym wyczuciem i zrozumieniem sposobów funkcjonowania indyjskiego społeczeństwa. W krótkim (kilkadziesiąt stron) omówieniu zasad bezpiecznego podróżowania po Indiach trudno zawrzeć wszystko co o kraju się wie, ale widać, że Viharini z niejednego pieca ćapati jadła.

 

Mapa w ręku lub plecaku i świadomość, gdzie się jest - to jedna z porad dla turystek w Indiach (Delhi, 2009 r.)

 

Wielką zaletą „Enjoying India: Women's Safety” są nie tylko porady na temat bezpieczeństwa, które autorka kieruje do turystek, ale także objaśnienia na temat kontekstów kulturowych społeczeństwa indyjskiego (ze wskazaniem na mężczyzn). Z fundamentalnych uwag na temat bezpiecznego podróżowania, należy podkreślić m.in.:

- poszanowanie dla kultury kraju, który się odwiedza;

- dopasowanie ubioru do lokalnych uwarunkowań;

- dopasowanie języka do poziomu znajomości angielskiego u rozmówcy;

- unikanie ubioru i zachowań definiujących archetyp „amerykańskiego turysty”;

- uważne poruszanie się na ulicy (np. unikanie SMSowania przy przechodzeniu przez jezdnię);

- rozważny dobór środków transportu i na przykład pory zwiedzania „zakazanych” regionów miast.

 

Nie spodziewam się, żebym kiedyś wystąpił w Indiach w charakterze samotnej białej amerykańskiej turystki, ale i tak książka mi się podoba. Spokojnie mogę ją polecić każdemu (bez względu na wiek i płeć), kto wybiera się do Indii (samotnie czy w grupie). Zawarte w „Women's Safety” mniej lub bardziej oczywiste prawdy nie dla każdego przecież muszą być takie oczywiste. Szczególnie, gdy do Indii ktoś jedzie pierwszy raz. Jadąc w „obce kraje” warto o nich wcześniej poczytać i skorzystać z doświadczeń innych. Publikacja J.D. Viharini należy do takich tekstów wartych uwagi właśnie przed wyjazdem.