865 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Wirtualna rzeczywistość wkracza do e-czytania [prima aprilis]

Zainteresowałem się koreańskim rynkiem czytników przy okazji poszukiwania przyszłego modelu czytników marki inkBook. Trafiłem przy okazji na ciekawy wpis koreańskiej blogerki 강소라 zajmującej się technologiami mobilnymi. Otóż wpadła ona na trop nowatorskiego pomysłu koreańskiego start-upu Virtual Books (kor. 가상 도서), wpisującego się w tak modny ostatnio trend rzeczywistości wirtualnej. Czy jest to szansa również na ożywienie rynku e-książki, podobnie jak to będzie na rynku gier 3D?

 

Google Cardboard - czy to przyszłość e-czytania? (źródło: https://www.google.com/get/cardboard/)

 

Na czym polega pomysł? Idea jest prosta i nawiązuje do Google Cardboard. Ekran małego i taniego wyświetlacza (telefonicznego) dzielony jest na dwie części. Każde oko otrzymuje trochę odmienny obraz, co tworzy wrażenie otaczającej użytkownika trójwymiarowej rzeczywistości. Do stworzenia wirtualnego obrazu w wykonaniu Koreańczyków nie służy jednak w tym przypadku androidowy telefon a czytnik książek elektronicznych!

 

Na razie blogerka z Korei nie mogła uzyskać od inżynierów z 가상 도서 informacji o udostępnieniu ich technologii szerszej publiczności. Przyczyna jest prosta, Koreańczycy wykorzystali m.in. dwie nieudokumentowane, ale istniejące już możliwości tkwiące niejako w czytnikach Kobo. Brak więc potwierdzenia, ale są jednak na ich temat bardzo konkretne poszlaki. Pierwszy trop prowadzi przez opcję zaawansowanych ustawień menu "Font Settings" czytników Kobo. Oficjalnie są to ustawienia poprawiające czytelność tekstu, ale podział ekranu na dwie sekcje, które osobno dla każdego oka wyświetlają obraz jednoznacznie nasuwa skojarzenia z okularami 3D! Wystarczy się o tym przekonać, wpatrując się intensywnie raz jednym, raz drugim okiem w dwie sekcje przykładowego tekstu na zrzucie ekranu poniżej. Można do tego celu oczywiście użyć również oryginalnego czytnika Kobo.

 

Wygląd sekcji "Advanced" w ustawieniach wyświetlania tekstu ("Font Settings") czytnika Kobo Glo HD

 

Drugi trop prowadzi do pliku konfiguracyjnego czytników Kobo. Pisałem o niektórych możliwościach z tym związanych, przy okazji artykułu "Jak zainstalować własny słownik w czytniku Kobo - poradnik". Ja już korzystam np. z opcji "FullScreenReading", ale przypominam, że każda samodzielna zmiana oprogramowania czytnika może być ryzykowna i każdy wykonuje takowe na własną odpowiedzialność. Na razie zdecydowanie odradzam włączanie nieudokumentowanego oficjalnie parametru "CardBoard3DView". Koreańczycy mają ogłosić, kiedy ta zmiana będzie w pełni bezpieczna dla funkcjonowania czytnika.

 

Sekcja "[FeatureSettings]" pliku konfiguracyjnego czytników Kobo może być rozszerzona o nieudokumentowane parametry, prawdopodobnie również "CardBoard3DView"

 

Podsumowanie

Moim zdaniem potrzebne są nowe pomysły na eCzytanie, aby podnieść atrakcyjność słowa pisanego w oczach młodych pokoleń. Słowo pisane zdaje się tracić na atrakcyjności z każdym kolejnym rocznikiem dorastającym w otoczeniu technologii cyfrowych. Może nowa technologia wirtualnych lektur 3D koreańskiej firmy 가상 도서 będzie jednym z elementów zmieniających niekorzystne trendy w czytelnictwie?

 

 

To moja pierwsza przymiarka do szablonu, widać, że dawno nic nie wycinałem szkolnymi nożyczkami... Z zasobów internetowych można już pobrać koreańską wersję szablonu Google Cardboard.