864 Obserwatorzy
22 Obserwuję
cyfranek

Cyfranek - Cyfrowe czytanie

Czytniki książek elektronicznych, e-booki. Recenzje i testy czytników Amazon Kindle, PocketBook, Tolino, Kobo, Cybook, Icarus, Sony, TrekStor, Dibuk Saga, Nook. Kontakt: cyfranekblog@protonmail.com.

Sekrety hinduskich baśni

Sekret zycia Basnie hinduskie - Praca Zbiorowa

Jak większość baśni, tak i "Sekret życia" nie jest moim zdaniem zbiorem opowieści dla dzieci. Chociaż zależy to oczywiście od ich wrażliwości i wieku. Ci, którzy wciąż mają w pamięci otwartą ranę "Chłopców z Palcu Broni" czy "O psie, który jeździł koleją" wiedzą co mam na myśli. Jako, że mam zaliczony przynajmniej semestr zajęć psychologii, to mogę się na ten temat wypowiadać bez zahamowań. Poważniejsza wiedza zapewne skłoniła by mnie do głębszych refleksji.

A tak, to mogę napisać, że kilkulatkowi raczej bym nie chciał czytać o wszystkich zwyczajach demonów czy karach wymierzonych złym charakterom. Jeśli jednak jakiś rodzic zakupi tę książkę w wersji drukowanej lub audio, powinien przygotować się do odpowiedzi na kilka pytań, które zapewne usłyszy od młodego słuchacza/czytelnika. W pierwszej kolejności należy zmierzyć się z "egzotycznym" słownictwem i postaciami zaludniającymi opowieści. Żeby nie wyjść na nieuka, warto się przed lekturą zorientować co to jest palankin, banian, kto to jest rani, radża, i dlaczego ten ostatni może mieć wiele żon. Dalej mogą się pojawić trudniejsze zadania do rozwikłania. Kto to jest bramin, i dlaczego choć taki mądry, to przymiera głodem ("brzuch pusty, za to głowa pełna bzdur") i do tego jest pogardzany przez żonę? Dlaczego ręce kobiety, która nie urodziła syna, są nieczyste? Dlaczego radża, choć miał siedem żon, to i tak był nieszczęśliwy z powodu braku potomka płci męskiej? Dlaczego demony połykają ludzi a rodziny wiedźm żywią się ludzkim mięsem?

 

"W tym czasie skrzydlaty rumak powrócił do sił. Księżniczka cud piękności dosiadła go z papugą na ramieniu, a po drodze zabrała z lasu króla. Wszyscy razem, cali i zdrowi dotarli do królewskiej stolicy, gdzie wkrótce król i księżniczka połączyli się węzłem małżeńskim. Żyli potem długo i szczęśliwie i mieli wiele synów i córek. A papuga nie rozstawała się z nimi i siedząc na drążku, recytowała im imiona trzystu trzydziestu milionów hinduskich bogów."

"Sekret życia. Baśnie hinduskie"

 

Skrzydlaty koń na ścianie pałacu, jak z baśni... (Orchha, 2009 r.)


Oczywiście celowo wskazałem głównie rafy czyhające na rodzicielski okręt płynący przez baśniowy ocean. Nie zmienia to faktu, że zawarte w książce teksty mają w sobie dużo baśniowego uroku i lokalnego kolorytu oraz życiowych mądrości. Choć mam wrażenie, że opowieści naznaczone są bardziej duchem z kręgu islamu niż hinduizmu. Ale to już zupełnie inna historia...